OPERACJA – JEDYNYM RATUNKIEM DLA WOJTKA!
Od najmłodszych dni życie nie szczędzi cierpień małemu Wojtkowi. Rodzice biologiczni nie zapewnili mu ciepła domowego ogniska i po dramatycznym czasie pierwszych lat życia, w wieku 3 lat trafił do nas – rodziny zastępczej. Te wydarzenia były dla malutkiego dziecka bardzo traumatyczne, jednak udało się chłopcu na nowo zaufać dorosłym, szybko przywiązał się do naszej rodziny i był szczęśliwy do czasu pojawienia się kolejnych cierpień. Gdy Wojtek miał 5 lat, zdiagnozowano u niego chorobę Perthesa po stronie prawej. Jest to choroba należąca do grupy jałowych martwic kości, która charakteryzuje się obumarciem tkanki kostnej i częściowo chrzęstnej bliższej nasady kości udowej z powodu niedokrwienia.
Choroba Perthesa objawia się u Wojtka silnym nieustępującym bólem biodra. Staw biodrowy chłopca ulega destrukcji, miednica obniża się, a kręgosłup Wojtek6ulega coraz to większemu skrzywieniu. Przebieg choroby Perthesa jest długotrwały, a nie leczona prowadzi do wczesnych zmian zwyrodnieniowych stawu biodrowego z utratą możliwości samodzielnego chodzenia i życiem z ciągłym okrutnie silnym bólem…
Moje serce pęka, gdy Wojtek stara się utykając przejść parę kroków, a grymas na twarzy wskazuje niesamowicie silne cierpienie… . Najtrudniej jest kochać i patrzeć na cierpienie drugiej osoby i nie móc jej pomóc. Ta bezsilność jest
najbardziej okrutna i żadna łza nie przynosi ukojenia. Ten młody chłopak na przestrzeni ostatnich lat nie pamięta dnia bez bólu i leków przeciwbólowych…
Staramy się ze wszystkich sił szukać dla niego pomocy, ale podejmowane próby leczenia nie przyniosły pożądanego rezultatu. Mimo wielokrotnych porad specjalistycznych oraz przebytej rehabilitacji choroba u chłopca w dalszym ciągu postępuje. Jednak w tej trudnej sytuacji znalazła się nadzieja – jedyne co może uratować chłopca jest operacja implantacji protezy główki udowej. Jednak w Polsce w najbliższych latach operacja jest niemożliwa do wykonania, więc szukaliśmy pomocy zagranicą. UdaWojtek5ło się wyznaczyć termin operacji w Klinice Ortopedii i Medycyny Wypadkowej w Niemczech. Koszt operacji to 11248 €. Siłami rodziny i najbliższych udało nam się zebrać 20 000 zł, jednak jest to niespełna połowa potrzebnych środków nie licząc kosztów dojazdu i pobytu na czas hospitalizacji dziecka. W tej sytuacji Wojtek nadal żyje w bólu i bezruchu, a ja znów czuję tą okrutną bezsilność wobec cierpienia kochanego dziecka…
Marzeniem Wojtka jest aby chociaż raz pograć w piłkę nożną z rówieśnikami. Dla innych chłopców jest to zwykła codzienność, a dla Wojtka marzenie, które może się spełnić tylko dzięki pomocy dobrych serc innych ludzi. Ten chłopiec zbyt wiele już wycierpiał, pomóżmy zmienić jego los, życie pełne bólu w radość młodzieńczych lat. To byłby największy dar dla niego na całe życie…
Pomóc Wojtkowi można dokonując wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”
Bank BZ WBK
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem:
“248 pomoc w leczeniu Wojtka Kuś”
wpłaty zagraniczne:
PL31109028350000000121731374
swift code: WBKPPLPP
Aby przekazać 1% podatku dla Wojtka:
należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243
oraz w rubryce ’Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%’ wpisać “248 pomoc dla Wojtka Kuś”
Wojtkowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem PAYPAL: